Kaszy cd. – drugośniadaniowe opcje

Rzecz dzisiaj znowu o kaszy. Koncept na tego typu drugie śniadanie zaobserwowałam w jednej z knajpek na Gibraltarze. Zwykle kasza figuruje jako niewdzięczne zastępstwo naszych ulubionych węgli w ramach lunchu, natomiast spróbuję Was przekonać do jej mariażu z serowymi fantazjami i migdałami. No to hop! Rozkład jazdy, 2 osoby: opakowanie kaszy bulgur (z kuskusem też […]